Dawno, dawno temu….a jednak dzisiaj

Na piątkowym warsztacie o stawianiu baniek ogniowych dowiedzieliśmy się, jak wiele dzieje się w organizmie dzięki tak niepozornemu (wydawałoby się) zabiegowi! Warsztaty prowadziła Małgorzata Meller z Fundacji Kultywator, która opowiadała o tym z taką pasją i energią, że nawet jesienna, chłodna aura przestała być straszna 🙂

Zabieg stawiania baniek lekarskich polega na wytworzeniu w bańce podciśnienia, które doprowadza do wciągnięcia skóry i tkanki podskórnej do wnętrza bańki. Następujące wówczas podrażnienie receptorów układu nerwowego doprowadza na zasadzie odruchu do zwiększenia przekrwienia w miejscu stawiania baniek oraz w miejscach bardziej odległych.

Oprócz działania odruchowego za pośrednictwem układu nerwowego, bańki wywołują miejscowy odczyn zapalny spowodowany wynaczynieniem niewielkiej ilości krwi do tkanki podskórnej oraz lokalnym obrzękiem. Następstwem tych zjawisk jest uwolnienie substancji zwanych mediatorami zapalenia i następnie aktywowanie mechanizmów immunologicznych. Zależnie od powierzchni pobudzonej przez bańki możemy oczekiwać lokalnego lub uogólnionego efektu.

Korzystny wpływ stawiania baniek tradycyjnych polega na „mobilizacji” sił odpornościowych organizmu. Mediatory zapalenia uwolnione w związku z odwracalnym, miejscowym uszkodzeniem skóry i tkanki podskórnej, są aktywatorami monocytów – nieaktywnych komórek odpornościowych w znacznej liczbie zgromadzonych wokół naczyń krwionośnych skóry. Pobudzone monocyty przechodzą w stadium aktywne immunologicznie i stają się MAKROFAGAMI. Działanie makrofagów polega na fagocytozie (pożeraniu) obcych dla organizmu antygenów: bakterii, wirusów, grzybów, komórek nowotworowych, alergenów, toksyn, itp.

Przeciętny makrofag może „strawić” do 100 bakterii. Aktywne makrofagi wydzielają również substancje zapalne (pirogeny), co wywołuje kaskadową reakcję immunologiczną obejmującą coraz większą liczbę komórek. Pobudzenie nieswoistego układu odpornościowego, w dalszym efekcie doprowadza do uaktywnienia procesów swoistych związanych z produkcją „celowanych” przeciwciał. Całość procesu wywoływanego przez postawienie baniek, nie przebiega w nieskończoność. Wśród substancji zapalnych wydzielanych przez komórki układu odpornościowego takie jak makrofagi, produkowane są również czynniki hamujące odczyn zapalny. Wraz z zanikaniem czynnika infekcyjnego, ilość substancji hamujących systematycznie ulega zwiększeniu, co ostatecznie prowadzi do wygaszenia zapalenia i powrotu organizmu do stanu sprzed infekcji.

Składniki krwi, „wyssane” z naczyń krwionośnych do skóry, przez podciśnienie, są traktowane przez organizm jak substancja obca, co powoduje stymulację naturalnych sił obronnych organizmu. Jest to zatem metoda porównywalna z autohemoterapią (leczenie własna krwią) lub autoszczepionką. Autohemoterapia miała w historii medycyny swój okres rozkwitu, a poczynione w tamtym okresie obserwacje są materiałem doskonale wspomagającym wyjaśnienie zasad działania baniek lekarskich.

Kolejne warsztaty już 13 grudnia 2025r. Link do wydarzenia➡ https://fb.me/e/k6LmgRGTY

Fotorelacja z spotkania